Jak spełniłam swoje marzenie i wydałam książkę?

Jak spełniłam swoje marzenie i wydałam książkę?

Cała opowieść o pragnieniu serca, od którego wszystko się zaczyna jest opisana we wstępie książki. Dla mnie ta historia „pisała się” od wielu lat. Krok, po kroku zbliżałam się do momentu, kiedy będę mogła mieć w swoich rękach własną książkę.

Tak jest w życiu, że jeśli mamy w sobie marzenie, ono powolutku kiełkuje, budzi się do życia. Czasami warunki są niesprzyjające, nie może wyrosnąć. Czasami my sami nie podlewamy go, nie pobudzamy do życia. Wtedy nic się nie dzieje. Ale kiedy zrobimy krok, nawet najmniejszy, kiedy podejmujemy działanie, to zbliżamy się do niego, aż wreszcie możemy je spełnić.

Marzenia nie spełniają się same, to my je spełniamy

Znam wiele osób z cudownymi marzeniami. Mają nawet świetne pomysły na ich realizację. I nic się nie dzieje. Opowiadają o swoich planach, dopisują kolejne cele, lista jest długa. I to są naprawdę niezwykłe pomysły. I nic się nie dzieje. Snują historie, opowieści, ale nie podejmują działania. Nie spełnisz marzenia tylko czekając. Nawet jeśli marzysz o wygranej, to musisz kupić los na loterii.

Nic się samo nie wydarzy

Wydaniu mojej książki przyświecał inny cel niż zostanie pisarką. Chciałam bardzo aby inne kobiety poznały bohaterki moich warsztatów. Chciałam aby każda kobieta poczuła, że jest taka, jak one. Czasami silna, zbyt silna, bo nie ma innego wyjścia. Czasami niezależna bo taka była mama. Zagubiona w nadmiernych obowiązkach i starająca się zadowolić cały świat. Zapominająca o sobie, ale z ogromnymi marzeniami, na które brakuje czasu. Waleczna bo trzeba wykorzystać każdą chwilę, bo nie wiadomo, co przyniesie jutro. Tęskniąca za utraconą osobą, za zwykłą codziennością, pomimo…

Tak naprawdę moją książkę napisały moje bohaterki. Każda z nich pozwoliła mi na chwilę być częścią ich życia. Mogłam się z każdą z nich spotkać i posłuchać. Dla mnie to były niesamowite spotkania, wzruszające, przejmujące. Napisałam o nich …pozornie zwyczajne, a tak bardzo niezwykłe…

A potem krok, po kroku realizowałam swoje marzenie. Marzenie o powstaniu książki o kobietach i dla kobiet.

  • postanowiłam, że sama wydam tą książkę i stałam się wydawnictwem
  • znalazłam drukarnię
  • nagrałam 9 wywiadów, a potem przelałam je na papier
  • wysłałam wywiady bohaterkom do pierwszej autoryzacji
  • napisałam wstęp
  • zbierałam zdjęcia do książki, obrabiałam je, odbyły się również sesje zdjęciowe
  • opracowałam z grafikiem niespodzianki, dodatki do książki
  • przekazałam materiał do redakcji i korekty
  • bohaterki otrzymały swoje rozdziały do drugiej autoryzacji
  • opracowałam z grafikiem okładkę książki
  • przeprowadziłam na instagramie ankietę dotyczącą wyglądu okładki
  • zaprojektowałam plakaty dotyczące sprzedaży i premiery książki
  • zaplanowałam premierę książki
  • zatwierdziłam książkę do druku
  • prowadziłam promocję książki
  • uruchomiłam sklep internetowy
  • ruszył pierwszy newsletter, w którym można otrzymać darmowy fragment książki
  • zamówiłam wykrojnik pudełka, dopasowany do wymiaru książki
  • zakupiłam przedmioty, potrzebne do zapakowania książki
  • zapakowałam książki i nadałam do wysyłki
  • z niecierpliwością czekam na premierę i nie mogę się doczekać, kiedy trafi w Wasze ręce

Pierwszy wywiad odbył się w listopadzie, po 9 miesiącach trzymałam w rękach swoją książkę. Jak pogodziłam to z pracą zawodową? Zrezygnowałam z przyjmowania pacjentów w piątki. Piątek stał się moim „dniem pisarskim”. Musiałam stworzyć sobie czas i przestrzeń na zajmowanie się tylko tym projektem. To jest mój sukces, moje spełnione marzenie. A jestem tym bardziej dumna, ponieważ ta książka, jest tak bardzo spójna z moją misją: Pomaganie kobietom w zrozumieniu, że są ważne, dobre i piękne. Pomaganie im w odkryciu swoich talentów, dostrzeżeniu potencjału i docenieniu tego, jakimi są.

Już za chwilę 19.09 .2019 r. odbędzie się premiera książki „Jestem”. Nie mogłaby się odbyć w innych okolicznościach, niż wśród cudownych kobiet w moich ukochanych Bieszczadach.19.09 wyjeżdżamy na Camp Bieszczady 2019. To będą warsztaty rozwoju osobistego dla kobiet, połączone z premierą książki. Czekają nas wyjątkowe chwile. A zaraz po powrocie, od 23.09 ruszy sprzedaż internetowa. Będziesz mogła kupić moją książkę i poznać wszystkie bohaterki.

PS. Podziel się w komentarzu marzeniami, które spełniłaś.

Zostaw komentarz

.

Zapisz się na newsletter