Relacje, które trzeba puścić.

Relacje, które trzeba puścić.

Ten artykuł miał wiele tytułów bo dotyczy tak wielu tematów. Zdecydowałam, że pojawi się cykl artykułów na temat:

  • Toksyczne relacje / toksyczni ludzie.
  • Stawianie granic.
  • Lęk przed oceną i odrzuceniem.
  • Jak sobie radzić z krytyką?
  • Kończenie toksycznych relacji.
  • Dlaczego ciągle wchodzę w toksyczne relacje?

Ja robię swoje i ty robisz swoje. Nie jestem na tym świecie po to, aby spełniać twoje oczekiwania. A ty nie jesteś po to, by spełniać moje. Ty jesteś ty, a ja jestem ja. Jeśli uda nam się spotkać – to cudownie. Jeśli nie – to trudno.
Fritz Perls

W życiu spotykamy na swojej drodze bardzo różne osoby. Jedne są ważne, inne mniej. Niektórzy są w naszym życiu bardzo długo, a inni pojawiają się na chwilę. Po niektórych zostają cudowne wspomnienia, a po innych żal i smutek, a nawet złość.

Kiedyś długo rozpamiętywałam to, dlaczego ktoś był w moim życiu, a dziś go nie ma. Analizowałam i zastanawiałam się dlaczego jakaś relacja nie wyszła. A dziś…zwyczajnie puszczam. Pozwalam odejść, nie walczę.

Jeśli ktoś nie chce być w Twoim życiu, to trudno. To jest wielka prawda, że Ci, którzy mają być w Twoim życiu, to zwyczajnie w nim będą. Na pewno masz takie doświadczenie np. przyjaźni, że możecie się nawet długo nie widzieć, nie słyszeć, ale i tak wiesz, że ta osoba jest. A jak się spotkacie, to czujecie, jakbyście się widzieli wczoraj.

Kolejne doświadczenie, którym chcę się z Tobą podzielić, to takie, że nie warto podtrzymywać toksycznych relacji. Zwyczajnie szkoda na to czasu. Poniżej opiszę kilka przykładów relacji, które trzeba puścić. Zostawić, chociaż może z żalem, ale lepiej to zrobić wcześniej, niż wtedy, kiedy poczujesz się bardzo zraniona.

Relacja, w której czujesz się wykorzystywana

Jesteś super przyjaciółką, partnerką. Zawsze gotowa do pomocy. Złamane serce, remont, opieka nad dzieckiem, pomoc finansowa, nie ma tematów, którym nie sprostasz. Jesteś cierpliwa, troskliwa, najpierw myślisz o niej/o nim. Co dla tej osoby będzie najlepsze. Potrafisz zrezygnować z Siebie, ze swoich planów, byleby nie sprawić tej osobie przykrości. Idziesz na wszelkie ustępstwa, dostosowujesz się, przymykasz oko na różne nieprzyjemne sytuacje. Nawet jeśli ktoś Ci mówi, że przesadzasz ze Swoją dobrocią, to złościsz się, przecież to Twoja przyjaciółka, partner. Czujesz się trochę w cieniu, ale nie szkodzi, ważne żeby ta osoba była zadowolona. Rezygnujesz z Siebie, dla niej.

Nikt nie ma prawa Cię wykorzystywać!

Powiem Ci, że jesteś najlepszą na świecie przyjaciółką, partnerką. Prawda jest taka, że jest to jednostronne. Jeśli w jakimś momencie będziesz potrzebowała pomocy, wparcia, to okaże się, że ta bliska Ci osoba nie ma czasu. Jeśli coś w jakiejś relacji dzieje się jednostronnie, to oznacza, że jesteś wykorzystywana. Prawdziwa relacja, to branie i dawanie. A może już to czujesz, ale jeszcze żyjesz nadzieją, że coś się zmieni? Wiesz co? Zakończ to i przestań tracić czas. Przez trwanie w tej relacji, przechodzą Ci koło nosa te prawdziwe i satysfakcjonujące.

Relacja, w której się dusisz

Jesteś w relacji, która dla Ciebie jest np. koleżeńska. Druga osoba liczy na więcej np. na przyjaźń. Spotykasz się z tą osobą, chętnie umawiasz się na wspólne obiady, wyjścia do kina. Jest naprawdę miło. Czujesz, że to coś dobrego. Po jakimś czasie zaczynasz być obdarowywana prezentami, z każdej możliwej okazji. Ta osoba pamięta o Twoich urodzinach, imieninach. Dostajesz prezenty z okazji świąt, po powrocie z podróży. Wprowadza nowe święta np. rocznice waszego poznania. Z jednej strony to bardzo miłe, ale z drugiej strony zaczynasz czuć, że Ty też powinnaś, że trzeba się zrewanżować. Dostajesz zaproszenie do domu, czyli ktoś Ci chce pokazać swoją intymną przestrzeń. Zaczyna planować wspólne podróże. Zapoznaje Cię ze swoją rodziną. Wybiera Ci kiedy i z kim masz się spotykać. Pisze do Ciebie: tęsknię, kiedy się zobaczymy, tak jesteś mi bliska. Jeśli na to nie odpowiadasz, to słyszysz: Dlaczego nie piszesz? Nie chcesz się spotkać? Jestem smutna. Myślałam, że jesteśmy przyjaciółkami. A Ty czujesz się, jak sparaliżowana. Czujesz, że brakuje Ci tlenu, zaczynasz się dusić.

Nikt nie może wymagać, abyś poświęciła mu całe Swoje życie!

Nie możesz brać na Siebie uczuć i emocji innych ludzi. Jeśli nie czujesz się dobrze w tej relacji, to ją zakończ. Może jest Ci trudno, bo przecież ta osoba jest dla Ciebie taka dobra, miła. Może boisz się, że ją skrzywdzisz, zranisz. Pomyśl o Sobie. Zadaj Sobie pytanie: Dlaczego jesteś w tej relacji? Jeśli dla tej osoby bo Ci jej szkoda, bo Ci jej żal, to nie jest to dobra motywacja.  Robisz coś dla kogoś i wbrew Sobie. Zmuszasz się do spotkań bo tej osobie tak bardzo zależy. A potem odpowiedz Sobie na jeszcze dwa pytania: Jak się czujesz po spotkaniu z nią? Warto?

 

Relacja, w której czujesz się manipulowana

Masz cudowną, bliską osobę. Dogadujecie się, uwielbiacie ze Sobą spędzać czas. Jesteś przeszczęśliwa, że wreszcie spotkałaś kogoś tak wyjątkowego. Zmieniasz się, rozkwitasz. Jesteś gotowa dla tej osoby zrobić więcej niż dla kogokolwiek. Wymyślasz niespodzianki, zaskakujesz, prawie odgadujesz myśli, żeby tą osobę zadowolić. A w pewnym momencie zaczynasz czuć złość. Na Siebie, na nią? Coś zaczyna Cię irytować. Zaczynasz dostrzegać jakiś fałsz. I widzisz, że tańczysz tak, jak Ci ta osoba gra. Robisz rzeczy, na które nie masz ochoty, ale nie potrafisz odmówić. Spełniasz życzenia tej osoby, chociaż teoretycznie ona Cię o to nie prosi. Grasz w jej grę. Jesteś pionkiem. Jesteś uwikłana i czujesz, że dłużej tego nie wytrzymasz. Zaczynasz się złościć, buntować. Jest w Tobie dużo agresji bo zaczynasz widzieć, co ta osoba z Tobą robi. Pod płaszczykiem czegoś dobrego, kryje się naciągane kłamstwo. Zastanawiasz się: Jak mogłam być taka głupia? Jak mogłam tego nie widzieć? Jak mogłam tak dać się nabrać?

Nikt nie ma prawa manipulować Twoim życiem do własnych celów!

Zakończ tą relację dla Swojego zdrowia psychicznego. Przestań wierzyć w bajkę, którą opowiada Ci ta osoba. To nie jest prawda, to jest bajka, a życie jest zupełnie inne. Uwolnij się po to, żeby żyć Swoim życiem. Pora zakończyć tą grę.

Relacja, w której jesteś oceniana

Wydaje się, że to dobra relacje. Nareszcie spotkałaś kogoś, z kim się dobrze rozumiesz. Jest pozornie dobrze. To znaczy, Tobie się tak wydaje. Myślisz, że wszystko jest ok. Nawet, jak wydarza się jakiś zgrzyt, to natychmiast wybaczasz. Szkoda czasu na bzdury. Jesteś troskliwa, opiekuńcza, niosąca pomoc, empatycznie wchodząca w życie i uczucia tej osoby. A to trochę taka cisza przed burzą. Nagle okazuje się, że coś powiedziałaś nie tak, ale nie dziś, kilka miesięcy temu. Nie masz nawet pojęcia o czym mowa, zwyczajnie nie pamiętasz. Potem kolejna rzecz, źle się zachowałaś, ale nie dziś, dawno temu. Ty nie pamiętasz, ale ta osoba bardzo dobrze pamięta. I nagle słyszysz oskarżenia, krytykę, zostajesz bardzo źle oceniona. Jesteś w szoku. Myślałaś, że wszystko jest dobrze, nie miałaś pojęcia, że jest w tej relacji tyle problemów. Chcesz porozmawiać, wyjaśnić. Ale ta osoba już nie chce z Tobą rozmawiać. 

Nikt nie ma prawa Cię oceniać, obrażać i krytykować!

Jeśli ktoś Cię źle ocenia, to znaczy, że zwyczajnie nie pasujecie do siebie. To oznacza, że ta relacja nigdy nie była prawdziwa bo w tej osobie były niewypowiedziane żale i pretensje. Puść i zrób miejsce na zdrową i prawdziwą relację.

 

 

Każdy spotkany człowiek może być dla Ciebie lekcją lub prezentem

Często bardzo trudno jest uwolnić się samodzielnie z toksycznej relacji. To bardzo trudne, z pomocą przychodzi psychoterapia. Wyjście z takiej relacji może być bardzo bolesne, ale naprawdę im wcześniej to zrobisz, tym mniejsze koszty poniesiesz.

Opisałam tylko kilka przykładów toksycznych relacji, niedługo opiszę kolejne.

PS. Podziel się w komentarzu Swoim doświadczeniem bycia w toksycznej relacji.

Zostaw komentarz

.

Zapisz się na newsletter